Brak słów...




Trudno po tym meczu się nie ,,załamać"...


Piast Bieruń Nowy - Górnik 09 Mysłowice
1 - 1
( 0-1 )




Jak można w skrócie opisać mecz Piasta Bieruń Nowy z Górnikiem 09 Mysłowice? Na... żółto i czerwono, bowiem sędzia pokazał, aż 11 żółtych i trzy czerwone kartki! Było wiele emocji, niestety praktycznie wszystkie negatywne...





Pierwsza połowa należała w zasadzie dla Górnika 09, mieliśmy kilka dobrych okazji a sytuacje dla gospodarzy były jedynie po błędach zawodników Kociny.
Min. w 25 minucie zdobyliśmy bramkę, niestety sędzia dopatrzył się spalonego a w 33 minucie Gondzik trafił w poprzeczkę, chwilę później w polu karnym faulowany był zawodnik Kociny i sędzia bez zastanowienia wskazał na 11 metr. Rzut karny na bramkę zamienił Arek Kępa.

Zawodnicy Piasta Bieruń Nowy grali bardzo brutalnie, chamsko, często z zamiarem faulu, niemiłosiernie obijając zawodników Górnika 09, kości trzeszczały, łokcie i ręce szły w ruch, zawodnicy Kociny byli popychani, obrażani i prowokowani. Wiele nieprzyjemnych słów padło pod adresem trójki sędziowskiej, nie obyło się także bez gróźb...

Trudno zawodników Piasta nazwać piłkarzami... Dzisiaj nie chodziło im o grę w piłkę nożną.. Bo sprawiali wrażenie jakby grali kto brutalniej i bardziej chamsko sfauluje...

Wszyscy przyszli boiskowi rywale Piasta muszą uważać, bo gra przeciwko takim ,,przepisowo innym kopaczom"" grozi poważnym uszczerbkiem na zdrowiu jak nie kalectwem... A może nie bawem ktoś zagra przeciwko Nim tak jak Piast gra?

Kibice oraz cały zespół Górnika 09 przez miejscowych ,,kibiców" byli wyzywani od Mysłowickich wieśniaków (jakby Bieruń Nowy był ogromną metropolią...) jednak tak brutalna gra jest wieśniactwem... Jak się nie potrafi grać w piłkę to najlepiej sfaulować? Sportowo spadli do a-klasy, szkoda, że się utrzymali przy ,,zielonym stoliku" bo tak brutalnych zespołów w lidze nie potrzebujemy ani nie chcemy!

Na szczęście na meczu był obserwator i liczymy, domgamy się, że zostaną wyciągniete odpowiednie konsekwencje aby na przyszłość zapobiec tak brutalnej ,,grze".

Wracając jednak do meczu...
Po zdobytej bramce Mysłowicka ,,zero-dziewiątka" zaczęła grać zdecydowanie lepiej, szybciej, odważniej, wiele ciekawych akcji - widać było, że Górnikowi 09 brakuje tego zwycięstwa które odblokuje zespół, doda wiary w swoje umiejętnosci i pewności siebie.
Niestety na przerwę schodziliśmy do szatni ze skromnym prowadzeniem 1-0.

Druga część meczu zaczęła się lepiej dla Kociny, która mocno ruszyła do przodu, po jednej z akcji Górnika 09 kiedy to gospodarze mieli zacząć grę od bramki nerwy puściły kapitanowi Piasta a zarazem prezesowi który z ogromnymi pretensjami ruszył do arbitra głównego, Jego zachowanie było na tyle agresywne, że sędzia bez wahania pokazał drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną.

W poczynaniach Górnika 09 brakowało dokładności i zimnej krwi przy wykończeniu bo mieliśmy sporo dogodnych okazji, niestety przy jednym z kontrataków niepotrzebnie faulujemy, Piast ma rzut wolny z boku pola karnego, piłka posłana jest w pole karne a tam zawodnik gospodarzy głową oddaje strzał na bramkę i doprowadza do wyrównania.
Gospodarze poszli za ciosem i zaczeli atakować, jednak bez większego skutku.

W 66 minucie miała miejsce bardzo kontrowersyjna sytuacja, w polu karnym Górnika 09 na leżącego zawodnika Kociny wpadł napastnik gospodarzy a sędzia po dłuższym zastanowieniu i wielkich naciskach kibiców i zawodników Piasta Bieruń Nowy wskazał na rzut karny.
Jednak sprawiedliwości stało się zadość i Jorguś w pięknym stylu obronił jedenastkę.

W 76 minucie Piast grał już w 9-tkę po kolejnej czerwonej kartce.

Mysłowicka ,,zero-dziewiątka" atakowała, miała przewagę ale brakowało i szczęścia i dobrego wykończenia a gospodarze kontrowali i w jednej z takich sytuacji na ponad 20 metr wyszedł Łukasz Bogacki w ostatniej chwili wybijając piłkę z przed nóg rozpędzonego napastnika gospodarzy
.A od 84 minuty graliśmy z przewagą trzach piłkarzy na boisku, trener Jerzy Wijas zdecydował się o przesunięciu kolejnego zawodnika do ataku. Niestety mimo takiego zmasowanego ataku nie zdobyliśmy już gola i remisując straciliśmy punkty...

Ten mecz był do wygrania i powinniśmy go wygrać... Była taka przewaga... Trzeba mieć nadzieję, że ten mecz to będzie wielka lekcja dla piłkarzy Górnika 09 która szybko zaowocuje...


Ch*j z wynikami, Kocina JESTEŚMY Z WAMI!!!





Skład Górnika 09:
89. Łukasz BOGACKI
6. Łukasz KASPRZYK
21. Piotr ROTKO [Kapitan] -67'
4. Michał MARKO
7. Arkadiusz KĘPA -36' -72'
19. Marcin GOLASZ -44'(46' 5. Kamil DYLEWSKI)
18. Michał KOWALSKI
3. Jacek RYCZAN
8. Mateusz BRYK (74' 16. Łukasz MALINA)
7. Adrian BOGDAŃSKI (74' 13. Karol STRZEWICZEK )
20. Krzysztof GONDZIK


Rezerwa:
14. Grzegorz WOJCIECHOWSKI
17. Kamil BACIA


Trener: Jerzy WIJAS
Kierownik: Kazimierz KOPERCZAK


Poza kadrą z powodów zdrowotnych:
Radosław BŁASZCZYK, Arkadiusz ŻEMLOK, Marcin JASZCZUK, Wojciech KOWALSKI Z przyczyn nie zależnych od zawodnika Kamil DYLEWSKI nie mógł grać w pierwszej połowie.



Skład Piasta:
1. Marcin KRZEMIEŃ
14. Przemysław CECUGA -35' -49' -49'
3. Robert RACHEL
2. Marek WALKIEWICZ -48'
13. Damian MALCHAREK
8. Przemysław MROWIEC-65'-84'-84'
11. Adam TRACZ (73' 6. Maciej MROWIEC)
5. Jarosław CECUGA-8'-76'-76'
9. Sylwester BRZEZIŃSKI -37'
18. Sławomir KRZEMIEŃ (79' 7.Jakub RZEPA)
10. Daniel KAMIEŃSKI -59'
Rezerwa:
12. Paweł BRANDYS
15. Mariusz WALKIEWICZ
16. Michał PODSIEDLIK
4. Jakub LISTOWSKI


Trener: Dariusz KAPCIŃSKI
II trener: Sławomir MAGIERA
Kierownik: Grzegorz KRZEMIEŃ




Sędzia główny: Mateusz PATLA
1 asystent: Artur OLSZOWSKI
2 asystent: Rafał KOWALCZYK

Podokręg: RYBNIK





Dominik DoMeL Żymła