Emocje na wyjeździe!






Jastrząb Bielszowice - GÓRNIK 09
2-3
(0-0)






Po dość ciekawym spotkaniu Górnik 09 Mysłowice pokonał w wyjazdowym meczu Jastrząb Bielszowice 3-2.




Mecz z Bielszowicami miał być dla Kociny łatwym zwycięstwem, w końcu graliśmy z outsiderem ligi. Mysłowiccy kibice zebrani na stadionie mogli mieć, co do tego mieszane uczucia. Spotkanie stało na dość przeciętnym poziomie a sytuacji bramkowych mieliśmy jak na lekarstwo.

Na całe szczęście na drugą połowę ,,tym razem wyszli na boisko" piłkarze obu drużyn dzięki czemu mogliśmy oglądać bardzo ciekawe widowisko i aż, pięć bramek!

Już w 47' po dość ciekawej akcji gospodarze wyszli na prowadzenie. Jednak ambitna i waleczna gra Górnika 09 Mysłowice, spowodowała, że, było, co oglądać, piłkarze z Grodu Mysława stworzyli wiele ciekawych, ładnych i składnych akcji, jednak dopiero w 70 minucie po pięknym strzale Kępy mieliśmy wynik 1-1. Pięć minut później po kolejnej dobrej akcji, Mysłowicka ,,zero-dziewiątka" wyszła na prowadzenie a to za sprawą Wojtka Kowalskiego.

Jednak już trzy minuty później głupi rzut karny, który na bramkę pewnie zamienia zawodnik gospodarzy i jest 2-2.

Na całe szczęście już po czterech minutach od nieszczęsnego wyrównania Kocina wyszła na prowadzenie, tym razem koncertową akcje Górnika 09, która wywołała podziw na trybunach zakończył Kowalski.

Pod sumowywując, Górnik 09 Mysłowice po przeciętnej pierwszej połowie i bardzo dobrej drugiej ograł an wyjeździe 2-3 Jastrząb Bielszowice.
Dodajmy także, że gospodarze grali bardzo agresywnie, czego efektem jest spora ilość żółtych kartek oraz jedna czerwona.

Warto także dodać, że podczas spotkania z Jastrząbem Bielszowice Kocina zadebiutowała w nowych strojach (firmy Givova),z długim rękawkiem. Koszulki oraz spodenki są jednolitego jasnoniebieskiego koloru natomiast getry mogą być białe bądź błękitne, min. został także zakupiony nowy strój bramkarski oraz kilka innych sprzętów treningowych.




Dominik DoMeL Żymła