Kocina organizacyjnie się sypie?!



Kocina sportowo ciągnie ku lepszemu organizacyjnie jest niestety nienajlepiej a wręcz katastrofalnie… Kocino, co się dzieje?!




Kibiców odstrasza kilka aspektów w przyjściu na stadion… Po pierwsze cena biletu-cegiełki: 5 zł za wejście na mecz ligi okręgowej? Na mecz drużyny, która nie dość, że spadła to jeszcze dopiero zaczęła wygrywać… Kolejny fakt gdzie fani mają skorzystać z toalety? Gdzie mają załatwić swoje potrzeby fizjologiczne? Niestety nie ma takiego miejsca na stadionie…

Zadaszenie niby mamy, ale co po za tym? Gdzie mają usiąść kibice Górnika 09 Mysłowice? Na brudnych, zakurzonych, ubrudzonych ptasimi odchodami krzesełkach – częściowo połamanych i popękanych…? Wszystko brudne od dawna niesprzątane… Zniszczone kosze na śmieci, przepełnione…. Pytanie gdzie albo czy w ogóle jest gospodarz obiektu? Dlaczego od dawna jest niesprzątane?! Dlaczego zarząd nie reaguje?!

Co do spikera, nagłośnienie jest fatalne… Słabo słyszalne, problem z usłyszeniem słów spikera… a muzyka? Dlaczego jest puszczane radio?

Kolejna rzecz, po co wywieszać stare bannery reklamowe? Jak np. firmy wczasolandia, która nie istnieje od kilku lat czy banner informujący o tym, z kim gra Górnik 09 (wisiał niegdyś w centrum miasta) skoro już wisi to może chociaż dodać odpowiedni napis z kim gra Kocina?

Teraz ważne pytanie, gdzie są plakaty informujące, kiedy gra Mysłowicka ,,zero-dziewiątka""? Nie każdy jest w stanie sprawdzić w internecie a gazety nie informują, kiedy następny mecz gra Górnik 09 Mysłowice. Bardzo często na trybunach słychać krytykę, dlaczego nie ma informacji o meczu?

Swoją drogą zarząd albo jest zbyt leniwy albo zbyt wysoko się ceni… Sytuacja miała miejsce w ubiegłym sezonie, rundzie jesiennej. Była możliwość wydrukowania za darmo dowolnej ilości plakatów A3 w siedzibie MOSiR-u Mysłowice, wystarczy by ktoś z zarządu wsiadł w auto podjechał wydrukował, chociaż te 30-40 sztuk i rozwiesił w strategicznych, dobrze widocznych miejscach, na co jeden z wysoko ustawionych członków zarządu odpowiedział ~a kto ma to robić, ja?

Tak ciężko wywiesić kilka plakatów o meczu? Dać dzieciom, co trenują w klubie? Albo po prostu spytać się czy mógłby ktoś rozwieszać plakaty przed meczem?

Teraz pytanie bardzo ważne, czy zarząd Klubu Sportowego GÓRNIK 09 w Mysłowicach ma świadomość, że klub ma barwy BIAŁO-NIEBIESKIE a nie czerwono-czarne? Można w to zwątpić… Na nowy sezon został zakupiony nowy komplet stroi piłkarskich firmy Givova. W zestawie: czerwona koszulka, czarne spodenki i czarne bądź białe getry. Czy kupując jeden komplet meczowy nie można było zakupić go w barwach klubowych biało-niebieskich? I czy nie można było zakupić jakiegoś stroju bramkarskiego? Bo bramkarze grają w swoich strojach a podczas ostatniego meczu z Unią Strzemieszyce bramkarz grał w stroju zawodnika z pola, w którym Kocina występowała w minionym sezonie (błękitna koszulka i spodenki).

Na stadionie od dawna nie ma ochrony, ostatnio nie ma nawet służby porządkowej… Wiec każdy bez problemu może sobie wnieść na stadion, co mu się żywnie podoba. I jak ma kibic czuć się bezpiecznie? Dwa, dziwić się potem, że wiele osób na trybunie pali papierosy czy spożywa alkohol…

Kocino obudź się! Już czas! Zarządzie czas na zmiany! Czas brać się do porządków na stadionie!





Dominik DoMeL Żymła