Kocina wygrała 13:0!!!



Górnik 09 Mysłowice-1.FC Katowice
13 - 0
( 5-0 )




Kibice, którzy w sobotnie popołudnie licznie przybyli na stadion przy ul.Gwarków 13 z całą pewnością się nie zawiedli! Bo Górnik 09 hm... Zmiażdżył? Zdemolował? Rozstrzelał? Cieżko znaleźć odpowiednie określenie, Mysłowicka ,,zero-dziewiątka" po prostu wygrała z 1.FC Katowice, aż 13:0!!! I jak tu się nie cieszyć?! :) Jak nie być dumnym z trenera Huberta Wilka oraz z całego zespołu Górnika 09 Mysłowice? Z resztą powodem jest nie tylko sobotni wynik, ale cały ten wspaniały sezon! Kto tak pięknie gra? KOCINA!!!





W sobotę kibice oczekiwali przede wszystkim zwycięstwa a wszyscy rozochoceni po tym kapitalnym sezonie liczyli na kolejne wysokie zwycięstwo, jednak takiego pogromu nikt się nie spodizewał. I chociaż pogoda dla kibiców była wręcz wymarzona, to dla piłkarzy nie była odpowiednia.

Do tego, że Górnik 09 ma inicjatywę, prowadzi grę, dominuje, dużo strzela na bramkę i dużo zdobywa goli jesteśmy przyzwyczajeni, ale mimo to tak okazałe zwycięstwo, 13:0 było dla wszystkich szokiem!
Ale po kolei...

Drużyna gości bardzo sie starała, zawodnicy 1.FC Katowice walczyli, zostawiali wiele serca i zdrowia na boisku, ale Górnik 09, który grał swoje, był po prostu za mocny.
Kocina objęła prowadzenie w 10 minucie, a pierwszego gola, jak sie później okazało nie ostatniego w tym spotkaniu, strzelił Krzysztof Gondzik.
Widać było, że 1.FC Katowice postawiło na solidną, podwojoną obronę, a ta nie mogła zatrzymać rozpędzonych Mysłowiczan, którzy z minuty na minutę co raz bardziej się rozkręcali.
Na drugą bramkę czekaliśmy niespełna dwie minuty, wówczas to Mateusz Bryk wykorzystał błąd obrońców.
W 23 minucie prowadzenie podwyższył Mateusz Bryk, który świetnie zachował się w polu karnym przeciwnika.
A po kolejnych 5 minutach było już 4:0, tym razem na listę strzelców wpisał się Paweł Małolepszy.
W 36 minucie Marcin Golasz ,,wrzucił" piłkę bramkarzowi za kołnierz i Kocina prowadziła już 5:0!
Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania, mimo, iż ,,zero-dziewiątka" miała pełno innych okazji do podwyższenia prowadzenia.
Po przerwie zarówno kibice jak i zawodnicy nie mieli złudzeń, kto z tego pojedynku wyjdzie zwycięsko. Wprawdzie, piłka nożna nie takie cuda doświadczyła, ale w tym przypadku było to jednak mało realistyczny scenariusz.

Druga połowa, wyglądała podobnie jak pierwsza. Katowiczanie nie potrafili wyjść ze swojej połowy, a bramkarz 1.FC w tej połowie musiał wyciągać piłkę z siatki, aż 7 razy!
Przez kilka pierwszych minut przyjezdni dzielnie się bronili. Jednak w 52 minucie, obrona nie dała rady i Paweł Małolepszy zdobył swoją drugą bramkę w spotkaniu.
Katowiczanie jeszcze dobrze nie wznowili gry a przegrywali już 7:0, tym razem na listę strzelców wpisał się Krzysztof Gondzik, który ominął obronę, wyciągnął bramkarza i dopełnił formalności.

W bardzo dobrej dyspozycji jest ostatnio Mateusz Bryk, w 57 minucie przejął piłkę, oddał mocny strzał na bramkę a piłka przeszła po rękach bramkarza i wpadała do bramki, a dosłownie minutę później wpisał się po raz czwarty na listę strzelców! Tym razem, ograł obronę, w sytuacji sam na sam ograł także bramkarza i wpakował piłkę do pustej bramki.
Wynik 9:0, do końca jeszcze ponad 30 minut i wszyscy już głośno liczyli na wynik dwucyfrowy.
A na dwucyfrowe prowadzenie Kocina wyszła w 67 minucie, po strzale Wojtka Kowalskiego piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki.
Niektórzy się spodziewali, że podopieczni trenera Huberta Wilka nieco zwolnią a Ci co chwila stwarzali kolejne okazje bramkowe, grając przy tym naprawdę dobry futbol, różnorodne akcje kombinacyjne, ogromne chęci i zaangażowanie podczas meczu jak i treningu daje efekt.
W 75 minucie hat-tricka skompletował Krzysztof Gondzik.

W 81 minucie na listę strzelców wpisał się rezerwowy Robert Kamiński a cztery minuty później Gonzo ustalił wynik spotkania zdobywjąc tym samym swoją czwartą bramkę w spotkaniu!

Podsumowywując Górnik 09 Mysłowice rozegrał fantastyczne, niczym z bajki zawody! Kocinie wychodziło praktycznie wszystko. I mimo wąskiej kadry (kontuzje) udało się odnieść kolejne, tym razem potężne zwycięstwo!
I szacunek dla piłkarzy 1.FC Katowice, że mimo niekorzystnego wyniku, grali do końca, walczyli i starali się do samego końca, powodzenia dalej!



Skład Górnika 09:
1. Krzysztof ŻYMEŁKA
11. Kamil UTZMANN
3. Sebastian PTASZEK
40. Daniel HERMYT (67' 14. Robert KAMIŃSKI -81')
4. Bartosz HEIN (56' 6. Kamil BACIA)
20. Krzysztof GONDZIK -10' -53' -75' -85'
10. Paweł MAŁOLEPSZY -28' -52'
13. Marek KURTOK [Kapitan]
97. Marcin GOLASZ -36'
9. Wojciech KOWALSKI -67'
8. Mateusz BRYK -12' -23' -57' -58'


Rezerwa:
12. Łukasz BOGACKI



Trener: Hubert WILK
II trener: Radosław BŁASZCZYK
Kierownik: Karol STRZEWICZEK




Kto tak pięknie gra?!

KOCINA ! ! !







Monika Gaworowska