Kolejna sparingowa lekcja



Górnik 09 Mysłowice przegrał w sparingu 2:4 z Victorią Jaworzno aczkolwiek wynik nie jest adekwatny do wydarzeń boiskowych.
Co ważne gra Kociny była dobra.






Victoria Jaworzno ma mocny zespół który spokojnie poradziłby sobie w IV lidze, Vicia jest też na innym etapie przygotowań.
Pierwsze minuty to przewaga zespołu z Jaworzna, później Kocina bardziej pukładała grę i spotkanie było wyrównane, i jedni i drudzy przeprowadzali ciekawe akcje a spotkanie z perspektywy kibica bardzo dobrze się oglądało. Cieszy fakt, że Kocina nie schodzi z pewnego poziomu, ba nawet jest progres!

Jako pierwsza na prowadzenie wyszła Mysłowicka ,,zero-dziewiątka" a w 21 minucie bramkę zdobył Paweł Małolepszy. W 34 minucie wyrównała Victoria.
Także w drugiej połowie gra była wyrównana, dobra na wysokim poziomie i Kocina szybko objęła prowadzenie a tym razem na listę strzelców wpisał się Marcin Golasz.
Od 70 minuty zaczęła rosnąć przewaga Victorii i po prostych błędach straciliśmy trzy bramki.
Jednak sparingi są po to, aby szkolić się, pracować aby popełniać błędów jak najmniej, to też okazja do sprawdzenia zawodników i różnych wariantów więc przypominamy, że wynik w sparingu to sprawa drugorzędna a liczy się przedewszystkim gra która w wykonaniu podopiecznych trenera Huberta Wilka jest bardzo dobra i z taką grą bez problemu powinniśmy ,,przejść" przez rundę rewanżową a przypomnijmy, iż nad trzecim w tabeli zespołem (awansują pierwsze dwa) mamy aż 14 punktów przewagi a nad drugim UKS-em Szopienice 7 co daje ogromy spokój i komfort pracy.

Przed zawodnikami oraz sztabem szkoleniowym jeszcze kilka tygodni treningów (rozgrywki ligowe wznowimy 18-go marca) i jeszcze sześć gier kontrolnych a kolejny sparing już w najbliższą środę a rywalem Górnika 09 będzie rewelacja ligi okręgowej II grupy a zarazem zdobywca Pucharu Polski w podokręgu Katowice (Kocina przegrała w ćwierćfinale właśnie z Pogonią) czyli, Pogoń Nowy Bytom i będzie to kolejny wymagający rywal a właśnie o to chodzi aby z meczu kontrolnego wynieść jak najwiięcej.

Mimo drugiej porażki Kociny możemy być zadowoleni z gry i pełni optymizmu przed kolejnymi tygodniami przygotowań i rundą wiosenną.

SKład Górnika 09:
Bogacki-Nowak, Ptaszek, Huzior, Dylewski, Gondzik, Małolepszy, Mazurek, Golasz, Kowalski, Bogdański

W drugiej połowie zagrali także: Żymełka, Bacia, Utzmann, Pająk, testowany zawodnik.

Niestety z różnych przyczyn nie zagrali: Hermyt, Ejdys, Bryk, Kurtok, Jaszczuk.





Monika Gaworowska