Koniec pucharowej przygody



MK Górnik Katowice-Górnik 09 Mysłowice
3 - 1
( 1-0 )




Górnik 09 Mysłowice tegoroczne rozgrywki Pucharu Polski zakończył szybko, bowiem odpadliśmy już w I rundzie rozgrywek. Warto jednak zaznaczyć, że Kocina nie wystąpiła w najmocniejszym składzie.





Ilekroć rozpoczyna się sezon a z nim ruszają rozgrywki Pucharu Polski na szczeblu podokręgu wówczas piłkarze, działacze i kibice wraz z dziennikarzami zastanawiają się nad sensownością tych rozgrywek.
Spotkania rozgrywne są w tygodniu, dodatkowo czym późniejszy termin tym wcześniejsza godzina spotkania i przez to wielu zawodników przyjeżdża na mecz prosto z pracy, niektórzy wcześniej się zwalniają żeby zdążyć a niektórzy są po prostu w pracy i na meczu ich nie ma. Z drugiej strony za zwycięstwo na szczeblu podokręgu zespół dostaje tylko pamiątkowy puchar i możliwość grania na szczeblu wojewódzkim gdzie znacząco rosną do góry koszta organizacji spotkania z resztą tak samo jak na szczeblu podokręgu, no bo i sędziów trzeba opłacić i na mecz dojechać bądź boisko przygotować.

Dlatego wiele zespołów podchodzi do pucharu na spokojnie a szansę gry od pierwszych minut dostają Ci zawodnicy, którzy rozegrali ich mniej.
Podobnie zrobił trener Hubert Wilk. Od pierwszych minut a boisku mogliśmy zobaczyć, debiutującego Patryka Bożka, Kamila Bacie, w bramce Krzysztof Żymełka oraz Mateusz Bryk, który powraca do treningów.
Część zawodników dostała także od trenera wolne.

Co do samego spotkania rozgrywane było na małym boisku ze sztuczną nawierzchnią, do tego padał deszcz (w przerwie przeszła mocna ulewa) było ślisko przez co zdecydowanie wzrastało ryzyko kontuzji a zawodniucy nie chceili ryzykować zdrowiem.

Spotkanie zakończyło się zwycięstwem eMKi Katowice, która inaugurowała swój sezon a do meczu podeszli w mocnym zestawieniu i od początku ruszyli do ataku. Kocina zagrała słabo, ale swoje 100% okazje także mieliśmy i niestety nie zostały wykorzystane.

Z tego meczu trzeba wyciągnąć wnioski, jak najszybciej o nim zapomnieć i w sobotę pokazać, że był to jedynie wypadek przy pracy.

Co do rozgrywek to może warto coś zmienić? Albo dać nagrodę dla zwycięzcy? Inaczej z sezonu na sezon co raz więcej klubów będzie rezygnowało z gry w pucharze co z resztą można już zauważyć.



Skład Górnika 09:
1. Krzysztof ŻYMEŁKA (46' 12. Łukasz BOGACKI)
18. Patryk BOŻEK (20' 17. Kamil DYLEWSKI)
96. Łukasz HUZIOR
5. Mateusz AUGUSTYN
6. Kamil BACIA
7. Adrian BOGDAŃSKI (46' 97. Marcin GOLASZ)
9. Wojciech KOWALSKI (46' 10. Paweł MAŁOLEPSZY)
13. Marek KURTOK [Kapitan] -63' -77'
8. Mateusz BRYK
11. Przemysław DUDA -91'
15. Robert KAMIŃSKI


Trener: Hubert WILK
II trener: Radosław BŁASZCZYK
Kierownik: Dominik ŻYMŁA


Skład MK Górnik:
81. Artur KUCZERA (46' 1. Rafał WESOŁEK)
11. Artur REJENT
14. Kamil HONYSZ
5. Gabriel OCHOJSKI [Kapitan]
3. Kacper STRZELECKI (60' 13. Daniel JUROWICZ)
2. Arkadiusz BĄK
8. Dawid HONYSZ -66'
6. Daniel LIPOK
7. Łukasz BĄK
21. Maciej DOMISIEWICZ (75' 9. Kamil DĄBROWIECKI)
18. Artur JĘDRYSIK



Trener: Marek KRASIŃSKI
Kierownik: Agnieszka PAWLAK




Sędzia główny: Szymon GRABARA
1 asystent: Marcin KWIECIEŃ
2 asystent: Andrzej ZAWIŚLAK

Podokręg: SOSNOWIEC





Dominik Żymła