Lider zatrzymany!



Przemsza Siewierz - Górnik 09 Mysłowice
1-1
(0-1)




Waleczność, ambicja, zaangażowanie, szczęście oraz kiepsko w obronie - tak, w skrócie można podsumować występ piłkarzy Kociny w meczu z Siewierskim liderem.




Pierwsze minuty spotkania to gra dość wyrównana, ale, to gospodarze grali mądrzej, bo mieli lepsze sytuacje do zdobycia gola.
Jednak to Kocina od 18 minuty po fenomenalnym strzale z rzutu wolnego z 18 metrów w ,,okienko” wykonywanego prze Arka Kępe wyszła na prowadzenie.
Od tej chwili gra była bardziej ciekawa, podopieczni trenera Stanisława Gawendy ,,uskrzydleni” prowadzeniem na boisku lidera ruszyli do przodu, stwarzając kilka ciekawych i ładnych akcji i śmiało można stwierdzić, że to piłkarze z Grodu Mysława kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku.
Końcówka pierwszej połowy to istna dominacja Mysłowickiej ,,zero-dziewiątki” bowiem mieliśmy, aż trzy dogodne sytuacje po których powinna paść bramka.

Druga połowa w wykonaniu Mysłowiczan była gorsza, popełnialiśmy błędy w obronie, ale mieliśmy także wiele szczęścia. Dodajmy, że w drugiej połowie Przemsza Siewierz zagrała jak na lidera przystało a Kocinę z opresji ratował wielokrotnie Janek Sitko. Mimo świetnej gry Siewierzan, którzy co najmniej pięć razy powinni zdobyć gola, Górnik 09 kontratakował i to dość groźnie, swoje okazje mieli min. Kępa, Wiklak czy Kowalski.

Spotkanie żywe i toczone w dość szybkim tempie przyjemnie się oglądało i kolejna ligowa Kocinoniespodzianka wisiała w powietrzu, jednak w 85 minucie Siewierzanie doprowadzili do wyrównania, po mocnym strzale obronionym przez naszego golkipera napastnik gospodarzy skutecznie dobił futbolówkę.

W końcówce meczu niemal wszyscy piłkarzy lidera atakowali bramkę Kociny a piłkarze Górnika 09 Mysłowice starali się wyprowadzać kontry, wynik jednak nie uległ już zmianie.

Jako podsumowanie meczu Górnika 09 Mysłowice z Przemszą Siewierz zacytujemy pewnego kibica ~,,Co te Mysłowice tak nisko robią? Jak tak gra spadkowicz to My w IV lidze nie mamy, co szuka慔

Dodajmy, że Przemsza Siewierz straciła pierwsze punkty na własnym stadionie od 17 sierpnia - wówczas to, Przemsza odniosła jak dotąd jedyną ligową porażkę, Siewierzanie zmuszeni byli uznać wyższość Sosnowieckiej Niwki (1-2).


Skład Górnika 09: Sitko-Ejdys (Siłkin), Ryczan, Żemlok, Grzybek[Kapitan], Bryk (Humski), Augustyn, Kurtok (Zdeb), Kępa, Wiklak, Kowalski (Bogdański)




Dominik DoMeL Żymła