Mecz walki



GÓRNIK 09 - Warta Zawiercie
1-2
(0-2)




W sobotnie popołudnie piłkarze Górnika 09 Mysłowice po dobrym meczu, pełnym walki ulelgi piątej w tabeli Warcie Zawiercie 2-1.




Pierwsze dwadzieścia minut to waleczna gra z zaangażowaniem obu ekip, efekt - gra toczyła się głównie w środku boiska a sytuacji podbramkowych było stosunkowo mało.
Jednak z czasem Warta przejęła inicjatywę i przeważała, efektem, czego są dwie zdobyte bramki, pierw w 27 minucie po strzale z dystansu a następnie w 36 minucie po mały zamieszaniu pod bramką Kociny, warto także dodać, że kilkoma kapitalnymi interwencjami popisali się obaj bramkarze.

Początek drugiej części spotkania to podobnie jak w pierwszej połowie waleczna gra w środkowej strefie boiska, jednak widać było po piłkarzach Mysłowickiej ,,zero-dziewiątki", że to bardziej Oni chcą wygrać, bardziej się starają.
I tak z minuty na minutę rosła przewaga podopiecznych Stanisława Gawendy, mogliśmy zobaczyć kilka dogodnych i groźnych sytuacji do zdobycia gola, wiele ciekawych akcji jak i ładnych zagrań, efektem otwartej gry Górnika 09 Mysłowice był fakt, że piłkarze Wart Zawiercie groźnie kontratakowali, jednak na całe szczęście między słupkami stał Janek Sitko.

W 74' spotkania po dobrej akcji, i strzale w długi róg Mateusz Bryk, zmienił wynik spotkania, a piłkarze z Grodu Mysława jeszcze bardziej ruszyli do ataku.
Sami piłkarze z Zawiercia dziwili się, że w końcówce spotkania nie zdobyliśmy jeszcze gola...

Podsumowywując Górnik 09 Mysłowice stworzył wiele ładnych akcji, piłkarze Kociny mieli także wiele dogodnych sytuacji bramkowych niestety wykorzystali zaledwie jedną...
Martwi fakt, że stwarzamy wiele dobrych okazji pod bramką rywala, ale wykorzystujemy bardzo, bardzo mało. Niestety, pierwsze połowy meczy w porównaniu do drugich wychodzą Nam bardzo słabo...




Dominik DoMeL Żymła