MOSiR niszczy zamiast naprawiać?!




Tak teraz wygląda płyta główna boiska...


Trudno mieć inne ważenie skoro nie zostało nic zrobione... W kilku miejscach zaczęte a nie skończone... Nie wspominajac o ,,murawie" gdzie jej stan nie pozwala na grę w piłkę nożną.....!





Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji który zarządza Stadionem Górnika 09 Mysłowice przez lato miał wyremontować murawę, zewnętrzną parterową elewację budynku, miały być wycięte chaszcze i krzaki zalegające na stadionie, wokół niego i na starej betonowej trybunie. Miały też zostać wyremontowane toalety.
Co zostało zrobione? praktycznie nic... Co gorsza MOSiR Mysłowice więcej zaszkodził niż zrobił!!!

Elewacja nie dokończona... Toalety nie zaczęte, drzewa nad płotem nie przycięte, krzaki i chaszcze ledwo co zaczęte i nieskończone (trzeba wiedzieć gdzie patrzeć bo inaczej nie zauważymy ,,wycinki"...) O! Płot naprawiony!

Murawa... To tragedia... Wczoraj chodząc bo wypalonej, suchej trawie słychać było każdy krok...
Piłka zachowywała się nie naturalnie, źle się biegało...
Jak to się stało?!

Dziury zostały zasypane ziemią i wyrównane. Została zasiana nowa trawa i rozrzucona została trawa regeneracyjna, aby przyspieszczyć wzrost trawy i polepszyć jej jakość. Został także rozpsryskany środek chwastobójczy tak, aby tylko rosła trawa. Następnie boisko zostało nie co wyrównane i rozrzucony został nawóz.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że boisko nie było podlewane wodą!!!
Ostatni raz boisko zostało podlane wodą 3 lipca a następnie 4 sierpnia późnym wieczorem!

Wysokie temperatury, słońce które ostro świeci przez praktycznie cały dzień na płytę główną wypaliło trawę a ziemia jest bardzo, bardzo sucha.
Może gdyby nie rozrzucony nawóz nie byłoby tak źle?

Jeżeli boisko będzie wyglądało w sobotę przed meczem ligowym tak jak podczas środowego sparingu z Górnikiem Wesoła to istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że sędzia nie dopuści do rozegrania spotkania... Wówczas groził Nam będzie walkower... Bo gospodarz odpowiada za przygotowanie boiska, a nie nadaje się ono do gry przez nie przygotowanie a nie przez np. anomalia pogodowe...
Zagrać na Lechii 06? Niestety, ale boisko najstarszego klubu w Mysłowicach nie spełnia wymagań licencyjnych...

A więc czeka Nas walka z czasem, aby boisko ,,wskrzesić" choć trochę, aby nadawało się do gry... Czy się uda? Może być ciężko..

Dlaczego władze klubu wcześniej nie zareagowały?

Zaraz po zakończeniu sezonu przenieślismy się na obiekty Mysłowickiej Lechii 06. Tam trenowaliśmy, graliśmy sparingi.
MOSiR informował, że prace są w toku, że wszystko jest okej. Gospodarz obiektu (pracownik MOSiR-u) nie zgłaszał, że jest coś nie tak a był w stałym kontakcie z zarządem.

Czy MOSiR dokończy to co zaczął i naprawi to co zepsół?

Jako redakcja serwisu www.KOCINA.com.pl napisaliśmy zapytanie do zarządcy stadionu dlaczego tak się stało i co MOSiR Mysłowice planuje zrobić dalej?
O wszystkim będziemy informować na bieżąco.

I jak tu nie narzekać na MOSiR? Jak ma być dobrze?
Przecież Klub Sportowy Górnik 09 Mysłowice PŁACI ZA WYNAJEM STADIONU! Za każdą godzinę musimy zapłacić jeśli chcemy korzystać z NASZEGO stadionu! A póki co obiecanych zmian nie widać... No chyba, że zmiana na gorsze...


A po niżej przedstawiamy kilka zdjęć murawy...





















Dominik DoMeL Żymła