Mysłowicki walec zawiesił się?




Kobieca trójka sędziowska dobrze sobie poradziła


Sparta Katowice-Górnik 09 Mysłowice
1 - 1
( 0-0 )




Po zaciętym, walecznym i dobrym pojedynku Górnik 09 Mysłowice podzielił się punktami z gospodarzami. Kocina mimo licznych okazji do zdobycia gola, ponownie zremisowała, tym razem z Spartą Katowice 1-1.





Spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli piłkarze Górnika 09 Mysłowice, którzy prowadzili grę, mieli inicjatywę i stwarzali sobie sporo okazji do zdobycia gola, jednnak zawodziło wykończenie a kibice zgromadzeni na stadionie zaczęli się zastanawiać ilu jeszcze i jak dogodnych okazji potrzebuje Kocina żeby zdobyć gola?
Warto zaznaczyć, że mecz był rozgrywany w szybkim tempie, było wiele walki a oba zespoły były bardzo zaangażowane i także Sparta Katowice miała swoje świetne okazje do zdobycia gola.

Druga połowa zapowiadała się ciekawie i taka też była.
Drugą część spotkania lepiej rozpoczeli gospodarze, którzy zepchneli Kocinę do obrony, jednak z biegiem czasu spotkanie się wyrównało.

Zarówno gospodarze jak i goście mieli swoje bardziej lub mniej dogodne okazje bramkowe jednak fantastycznie bronili bramkarze i zawodziło wykończenie.

W 75 minucie za sprawą Marcina Golasza Mysłowicka ,,zero-dziewiątka" w końcu wyszła na upragnione i długo wyczekiwane prowadzenie.
Okazji do podwyższenia rezultatu było kilka, jednak wszystkie akcje kończyły się fiaskiem.

Co gorsza w 87 minucie po rzucie wolnym straciliśmy bramkę i spotkanie ostatecznie zremisowaliśmy.

Gra Górnika 09 Mysłowice jest dobra i cieszy, niestety szwankuje wykończenie, które niezawodnie działało w minionym sezonie.
Niestety Mysłowicki ,,walec", który każdemu przeciwnikowi strzelał po kilka goli tak jakby się zawiesił, jednak trzeba zaznaczyć, że i poziom rozgrywek jest dużo wyższy i Kocina nie gra w optymalnym zestawieniu bo wciąż trener Hubert Wilk nie mógł skorzystać z Marcina Jaszczuka, Mateusza Bryka, Kamila Utzmanna a w ostatniej chwili ze składu wyskoczył także Krzysztof Gondzik.

Jednak co ważne nie przegrywamy (ostatni mecz Górnik 09 przegrał ponad 450 dni temu!), zdobywamy punkty a zespół lada chwila strzelecko się przebudzi.

Warto także napisać o trójce sędziowskiej. Tym razem na mecz Kociny zostały oddelegowane trzy kobiety, który wbrew obawom dobrze sobie poradziły.



Skład Górnika 09:
12. Łukasz BOGACKI
4. Tomasz NOWAK
3. Sebastian PTASZEK
5. Mateusz AUGUSTYN
17. Kamil DYLEWSKI
7. Adrian BOGDAŃSKI (83' 6. Kamil BACIA)
10. Paweł MAŁOLEPSZY
13. Marek KURTOK [Kapitan] -12'
97. Marcin GOLASZ -75' (80' 96. Łukasz HUZIOR)
11. Przemysław DUDA
9. Wojciech KOWALSKI (75' 15. Robert KAMIŃSKI)


Rezerwa:
1. Krzysztof ŻYMEŁKA



Trener: Hubert WILK
II trener: Radosław BŁASZCZYK
Kierownik: Dominik ŻYMŁA


Skład Sparty:
99. Łukasz BOTSCH
2. Kamil ADAMCZYK
7. Maciej JAROSZ
18. Bartosz NOWOTNIK
3. Adrian PIETRZYK
13. Łukasz WOJCIESZAK
9. Maciej WOJTYNEK -11' (70' 11. Jan WAWAK)
4. Marcin ŁOBODA -55'
10. Krzysztof MICHALSKI [Kapitan] -87'
6. Andrzej SARZAŁA
8. Rafał WAWRZYŃCZOK


Rezerwa:
1. Adrian MAKLES
14. Bartosz FIK
17. Jakub SKOTNICZNY
16. Mateusz WĘDOŁOWSKI



Trener: Rafał LIS
II trener: Artur SZYMIK
II trener: Marcin MAZUREK
Masażysta:Sebastian KOMIN



Sędzia główny: Magdalena FIGURA
1 asystent: Izabela KOWALSKA-CICHOS
2 asystent: Marta FILAS

Podokręg: RYBNIK





Dominik Żymła