Podsumowanie przygotowań




Zawodnicy trenowali summiennie i zzaangażowaniem


Czy przygotowania do nowego sezonu zespołu Górnika 09 Mysłowice można zaliczyć do udanych? Zdaje się że tak, jednak mecze o stawkę wszystko zweryfikują...





Podopieczni Huberta Wilka cały letni okres przygotowawczy spędzili na obiektach Lechii 06 Mysłowice z powodu prac na płycie głównej stadionu Górnika 09.
Widać po zawodnikach efekty treningów, ich zaangażowania i chęci, bo forma każdego zawodnika rośnie, idzie w górę, widać po nich co raz to lepszą dyspozycję, ta forma już jest zadowalająca a myślę, że z meczu na mecz będzie co raz lepiej.

Transfery jak najbardziej udane, zdecydowane wzmocnienia zwłaszcza do bloku defensywnego, nowi zawodnicy w obronie dają spokój i stabilizację, grali kiedyś razem więc dobrze się rozumieją, mamy także wzmocnienia i powroty do ofensywy, nowi i ,,nowo-starzy" zawodnicy dają zespołowi siłę, ale także jakość.

Mamy szeroką kadrę składającą się z zawodników którzy mimo niepowodzenia, czyli rozpoczęcia meczu z ławki rezerwowych nie będę rezygnować z gry tylko walczyć o swoje. Teraz zawodnicy muszą ostro pracować, nie odpuszczać by wywalczyć sobie ,,18-stkę" meczową a następnie wyjściową 11-stkę, co ważne w razie kontuzji, pauz kartkowych mamy zawodników którzy są wstanie bez problemu zastąpić tych podstawych a nie jak było w większości przypadków wcześniej dając tylko zawodnika więcej na boisku.

Cieszyła gra w meczach kontrolnych, w sparingach nie chodzi o wynik a o grę i formę piłkarzy, podczas meczy kontrolnych trener sprawdzał różne ustawienie, warianty zawodników a gra Kociny naprawdę cieszyła, zwłaszcza strzelecko bo w końcu potrafiliśmy zdobywać gole.

Widać pomysł na grę, dużo strzałów na bramkę rywala z różnych pozaycji, gra do końca, walka i zaangażowanie na każdym centymetrze boiska, wielkie chęci zawodników, widać wzajemne zrozumienie i dobrą atomsferę w którą fajnie wkomponowali się nowi zawodnicy.
Po 3-4 kolejkach na pewną będzie lepiej, bo zespół bardziej się zgra i ,,dotrze".

Wszystko zmierza w bardzo dobrą stronę, dając wielkie nadzieje przed rozgrywkami.
Rywale, lokalni dziennikarze i znawcy piłki stawiają Mysłowicką ,,zero-dziewiątkę" w roli kandydata do awansu do Ligi Okręgowej. Co do tego w obozie Górnika 09 panuje spokój i każdy podchodzi z dystansem a wszystko zweryfikuje liga.
Pierwszy sprawdzian już we wtorek, wówczas to na własnym stadionie Kocina zmierzy się w I rundzie Pucharu Polski w podokręgu Katowice z Naprzodem Lipiny (Liga Okręgowa).

W pierwszym sparingu pokonaliśmy faworyta do awansu do IV ligi MLKS Woźniki 2:1, następnie pokonaliśmy, aż 6:1 Stal Chełm Śląski, w kolejnym sparingu udało się wygrać wysoko bo aż 5:1 z IV ligową Spójnią Osiek, następnie Ruch Chorzów (Centralna Liga Juniorów) studził Nam głowy i wygrał 4:2 zdobywając min. dwie bramki z rzutów karnych. W ostatnim sparingu mieliśmy się pierwotnie zmierzyć z MKS Sławków, ostatecznie zagraliśmy z Victorią Jaworzno i to był Nasz najlepszy sparing w dodatku wygrany 2:1 (była to jedyna porażka Victorii podczas przygotowań która gromiła wszystkich).
Zdobyliśmy łącznie 17 bramek, co daje średnio 3,4 gola na mecz a straciliśmy 8 co daje, 1,6 gola na mecz.

Bramki dla zespołu w sparingach zdobywali:
Adrian Bogdański -4
Paweł Małolepszy -3
Wojciech Kowalksi - 3
Marcin Golasz -2
Krzysztof Gondzik -2
Kamil Dylewski -1
Marcin Jaszczuk -1
Mateusz Bryk -1

Celowo w relacjach po meczowych nie opisywaliśmy szczegółowo spotkań ani akcji po których zdobywaliśmy bramki, aby przeciwnicy za dużo przed sezonem o Nas nie wiedzieli.





Dominik DoMeL Żymła