Podział punktów w Szopienicach




Emocji i zaciętej walki w spotkaniu niebrakowało


UKS Szopienice-Górnik 09 Mysłowice
4 - 4
( 3-2 )




Był to pojedynek godny starcia najlepszych zespołów w lidze. Emocji, goli i walki nie brakowało.
Lider stracił po raz pierwszy w sezonie punkty, ale wciąż jest niepokonany w lidze! Zawodnicy Górnika 09 czują ogromny niedosyt, byli zespołem lepszym, mieli więcej okazji, jednak zaledwie zremisowli.






Od pierwszego gwizdka arbitra głównego piłkarze z Grodu Mysława rozpoczęli szturm na bramkę gospodarzy, spychając UKS do defensywy.
Szybko bowiem już w 5 minucie po strzale Roberta Kamińskiego Górnik 09 prowadził 1:0.
Kocina ciągle atakowała, gospodarze nie mieli za wiele do powiedzenia i w 14 minucie prowadzenie podwyższył Kamil DYlewski, wszyscy byli przekonani, że bramkarz złapie piłkę do rąk a Kamil nagle wyskoczył zza obrońców i przelobował zaskoczonego bramkarza.

W chwili, gdy piłkarze i kibice ,,zero-dziewiątki" świętowali prowadzenie członek sztabu zespołu z Szopienic podsumował krótko, ,,jeszcze się nie zaczęło a już po meczu", na trybunie była cisza jak w grobowcu i wszyscy obstawiali, że Kocina rozniesie gospodarzy.
Nic bardziej mylnego...
Zawodnicy lidera poczuli się chyba zbyt pewnie, za bardzo się rozluźnili, popełnili prosty błąd w obronie co skutecznie wykorzystali gospodarze.
Dwie minuty później kolejny błąd w obronie, Łukasz Bogacki wyszedł sporo przed bramkę, chciał wybić piłkę, ale trafił w napastnika rywali i piłka ostatecznie wylądowała w bramce Kociny.



Piłkarze Górnika 09 nadal przeważali, ale wciąż i brakowało szczęścia i wykończenia a także zaciekle bronili się gospodarze a wszystkie okazje UKS-u były po błędach zawodników Górnika 09 i po jednej z nielicznych okazji w 31 minucie ku niedowierzaniu Mysłowiczan UKS objął prowadzenie...
Trzeba także pochwalić zawodników z Szopienic, którzy mimo tego, iż przegrywali 0:2 nie odpuścili i grali do końca.
Górnik 09 Mysłowice w pierwszej połowie był zdecydowanie lepszym zespołem, UKS Szopienice grał prostą piłkę, ale był skuteczny.

Wszyscy zebrani na stadionie spodziewali się, że mecz na dobre zacznie się w drugiej połowie i tak też się stało.

Podobnie jak w pierwszej połowie inicjatywę miał Górnik 09, Kocina stwarzała sobie okazje, ale bramka gospodarzy była jakby zaczarowana. Na szczęście tylko do 63 minuty, wówczas to Adrian Bogdański doprowadził do wyrównania.
I od tej chwili podopieczni trenera Huberta Wilka jeszcze intensywniej zaczęli atakować bramkę gospodarzy, ale wciąż brakowało tej przysłowiowej kropki nad ,,i" . Na szczęście udało się jeszcze raz, w 70 minucie Kocina za sprawą Wojtka Kowalskiego ponownie wyszła na prowadzenie!
Niestety w 76 minucie po kolejnych błędach ,,zero-dziewiątki" ponownie mieliśmy remis.

W całym spodkaniu zespołem piłkarsko dużo lepszym była Kocina, był pomysł na grę, zawodnicy grali poprawnie w ofensywie, piłka dobrze ,,chodziła" niestety zawiodło wykończenie.
Co martwi to fakt, że praktycznie wszystkie akcje gospodarze mieli po błędach defensorów Kociny a ,,prezenty" wykorzystali bezlitośnie.

W meczu nie brakowało walki, zaciekłości, zawodnicy na boisku zostawili wiele zdrowia i serca a na brak emocji nie wolno było narzekać i nie jeden kibic mógł się nerwowo wykończyć.

Stare piłkarskie porzekadło mówi, że gdy meczu nie da się wygrać to trzeba go zremisować i tak też się stało, Kocina mecz zremisowała, punkt trzeba szanować i mimo wszystko Górnik 09 Mysłowice wciąż jest niepokonanym zespołem w lidze, jesteśmy liderem z ogromną przewagą nad resztą stawki i wciąż możemy zaśpiewać: ,,Nie dla Nas jest porażki smak!"

Po meczu czuć jednak ogromny niedosyt bo mieliśmy multum okazji by odwrócić losy meczu a niestety po raz pierwszy w sezonie straciliśmy punkty.
Przed zespołem teraz dwa tygodnie przerwy (przerwa świąteczna)a czas ten trzeba wykorzystać na poprawienie błędów.





Skład Górnika 09:
89. Łukasz BOGACKI
19. Mateusz MAZUREK -55'
96. Łukasz HUZIOR
3. Sebastian PTASZEK -91'
17. Kamil DYLEWSKI -14'
7. Adrian BOGDAŃSKI -63'
13. Marek KURTOK [Kapitan]
10. Paweł MAŁOLEPSZY
97. Marcin GOLASZ (78' 11. Kamil UTZMANN)
15. Robert KAMIŃSKI -5' (46' 20. Krzysztof GONDZIK)
9. Wojciech KOWALSKI -70'


Rezerwa:
66. Radosław BŁASZCZYK
40. Daniel HERMYT
6. Kamil BACIA
4. Bartosz HEIN


Trener: Hubert WILK
II trener: Radosław BŁASZCZYK
Kierownik: Karol STRZEWICZEK


Skład UKS-u:
1. Karol KOPERNIAK
15. Przemysław STAŚ
9. Grzegorz CHODAK [Kapitan] (65' 9. Mateusz KACHCIC)
16. Paweł SAMOJLUK
3. Oskar PRZYGODA
4. Grzegorz JAREK
23. Dawid DOBROWOLSKI -65' (66' 11. Łukasz ZIELOSKO)
17. Damian PEŁKA (46' 8. Karol JAKUBCZYK)
2. Grzegorz OBERAJ
7. Łukasz PAWŁOWSKI -18' -31'
18. Łukasz WENTKOWSKI -16' -76'


Rezerwa:
12. Michał DUDZIK
5. Paweł KORDALSKI
13. Patryk ŻYŁKA



Trener: Adam DOBROWOLSKI
Kierownik: Ryszard SAMOJLUK
Masażystka: Patrycja JASIŃSKA






Dominik Żymła