We are the Champions!




Unia Kosztowy na biało-czarno a Kocina na niebiesko


KOCINA MISTRZEM MYSŁOWIC!!!
Górnik 09 Mysłowice - Unia Kosztowy
1 - 0
(0 - 0)



To stało się faktem Górnik 09 Mysłowice po niesamowitym meczu pokonał Unię Kosztowy 1-0 i tym samym zdobył nie tylko kolejne ligowe punkty, ale przede wszystkim tytuł Mistrza Miasta Mysłowice!
Więcej informacji na temat derbowego spotkania w rozwinięciu.




Mecz zapowiadał się bardzo ciekawie i taki był, a kogo nie było niech żałuje! Pogoda udowodniła, że mamy jesień to jednak nie przestraszyło kibiców, którzy przybyli na stadion.

Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego byliśmy świadkami miłej, małej uroczystości, zarząd Klubu Sportowego Górnik 09 Mysłowice wyróżnił Arkadiusza Kępę uznając najlepszym zawodnikiem Kociny w październiku oraz wręczył popularnemu Kempikowi mały upominek.

I w końcu około godziny 13.05, rozpoczęliśmy kolejne Derby Mysłowic pomiędzy Górnikiem 09 a Kosztowskim LKS-em.

Kocina ruszyła z animuszem, i już po dwóch minutach powinno być co najmniej 1-0 dla Mysłowickiej ,,zero-dziewiątki”, wpierw próbował Kępa a następnie – minimalnie obok słupka strzelał Siłkin.

Pierwszy kwadrans to zdecydowanie lepsza gra Kociny, która dominowała, jednak po pierwszych 15 minutach gry, swoje zaczęła grać Kosztowska Unia, tym samym mecz stał na bardzo wysokim poziomie, ciekawe, żywe, rozgrywane w szybkim tempie spotkanie, dobrze się oglądało, obie jedenastki grały bardzo ambitnie, walecznie, nikt nie odstępował, każdy się starał, każdy chciał wygrać. I Kocina i Unia stworzyły wiele ciekawych i groźnych akcji a obaj bramkarze – Mateusz Potoczny (Unia Kosztowy) oraz Janek Sitko (Górnik 09) bronili jak natchnieni!

Warto odnotować sytuację z 20 minuty, kiedy to Kocina miała rzut wolny na około 20 metrze boiska, do piłki podszedł Arek Kępa, uderzył kapitalnie – w same okienko, ale fenomenalnie interweniował Potoczny.

Druga połowa zapowiadała się bardzo emocjonująco, zwłaszcza po tak zaciętej pierwszej połowie. W tym pojedynku nikogo nie interesował remis, każdy chciał wygrać, więc kibice zgodnie w przerwie twierdzili, że obie drużyny w drugiej połowie się otworzą, dzięki czemu będziemy oglądali jeszcze lepsze spotkanie! I tak też się stało.

I piłkarze z Grodu Mysława i drużyna z Mysłowickiej dzielnicy, pokazały charakter typowo ,,Górno Śląski” walka, walka i jeszcze raz walka poganiana niezwykłą wiarą w zwycięstwo, pasją, chęcią i ambicją! Momentami ręce, aż same składały się do oklasków, min. w 66 minucie spotkania koncertową akcje przeprowadzili podopieczni Stanisława Gawendy na prawej stronie boiska i aż dziw bierze, że akcja ostatecznie nie zakończyła się bramką…

w 71 minucie spotkania oglądaliśmy kluczową sytuację meczu, gdzie po małym zamieszaniu akcję strzałem w długi róg bramki wykończył Kępa, na całe szczęście piłka wpadła do siatki, sędziowie nie bardzo wiedzieli, co mają zrobić, jeden wskazywał na spalony, drugi na rzut karny a główny uznał bramkę, przez parę chwil piłkarze Unii żywiołowo dyskutowali z arbitrem, jednak ten był nie ugięty i piłkarze Unii zaczęli od środka boiska.

Zawodnicy Unii Kosztowy rzucili się do ataku, postawili wszystko na jedną kartę, nikt nie odpuszczał choćby centymetra boiska a piłkarze Górnika 09 grali jednak, mądrzej próbując zdobyć jeszcze jedną bramkę, emocje były niesamowite zarówno na boisku jak i na trybunach a udzielały się zawodnikom jak i kibicom a na koniec było bardzo nerwowo, bowiem dogrywka trwała aż 7 minut!
Ostatecznie to Kocina dowiozła zwycięstwo do końca, zdobywając tytuł Mistrza Mysłowic i spychając Górnika Wesoła na trzecie miejsce! Można także powiedzieć, że Górnik 09 pokazał, że sierpniowa porażka 4-0, to był przypadek…

Niestety sporą gafę strzelił Śląski Związek Piłki Nożnej. Na mecz wysłał sędziego, który wraz z swymi asystentami debiutował w roli sędziego w lidze okręgowej… A jak wiadomo nie był to łatwy mecz ligowy dla sędziów… Nie ma, co ukrywać, że sędziowie całkowicie sobie nie radzili na boisku, Oni nie nadają się nawet na B-klasę...

Śmiało można powiedzieć, że był to iście Derbowy pojedynek!

Skład Górnika 09:
Sitko - Grzybek [kapitan], Żemlok, Dylewski, Ryczan - Kępa, Kurtok (68’ Zdeb), Augustyn, Siłkin (72’ Siłkin) – Wiklak (91’ Bywalec), Kowalski (87’ Bogdański)

Trener: Stanisław Gawenda

Skład Unii:
Potoczny - Marko, Syćko [kapitan], Adamek, Szymoniak, Tracz, Braksator, Wilk (Mastalerz), Demitraszek (Kiec), Kohut, Rak

Trener: Marek Rusek




Dominik DoMeL Żymła