Widać efekty ciężkiej pracy




Cieszą widoczne efekty ciężkich treningów i postępy podopiecznych Jerzego Wijasa


MK Górnik Katowice-Górnik 09 Mysłowice
2 - 7
( 2-5 )




Dobra waleczna gra, grad bramek, widoczne efekty ciężkiej pracy, wiele pozytywów - tak w skrócie można podsumować sparing Górnika 09 Mysłowice z MK Górnik Katowice wygrany przez Mysłowicką ,,zero-dziewiątkę" 7:2!





Po długich i ciężkich treningach siłowych zespół Górnika 09 Mysłowice od ubiegłego tygodnia spotyka się trzykrotnie i trenuje na płycie głównej stadionu przy ul. Gwarków 13.
Co jest bardzo ważne na dzisiejszym sparingu było widać efekty ciężkich treningów kondycyjno-siłowych, bowiem zawodnicy Kociny zdecydowanie poprawili swoją kondycję i zmęczenie nie dawało się tak szybo w znaki bo przez cały mecz biegali na pełnych obrotach a i wszystkie pojedynki siłowe wygrywali.

Przez cały sparing od początku do końca grali z sercem, pełna determinacja i zaangażowanie, walczyli i na boisku zostawili wiele zdrowia.
Kolejnym dobrym prognostykiem jest to, iż był pomysł na grę, były różnorodne i ciekawe, ładne akcje przy których często gubili się przeciwnicy a ręce same składały się do oklasków - dawno Kocina nie grała tak dobrze. Ten mecz pozwoli nam patrzeć w przyszłość ze spokojem a do ligi jeszcze miesiąc czasu.
Skoro z determinacją i zaangażowanie ciężko pracują na treningach i grają tak w meczach kontrolnych to forma prędzej czy później przyjdzie tym bardziej, że efekty już widać a jeśli braknie techniki to zwycięstwo będziemy w stanie wybiegać.

Na pewno cieszy ilość zdobytych bramek i ich sposób. Okazji do zdobycia gola było jeszcze więcej ale nie mamy na co narzekać a i w obronie w końcu zagraliśmy solidnie.

Jeżeli chodzi o ruchy kadrowe to po ostatnim sparingu trener podziękował trzem testowanym zawodnikom a w dzisiejszym meczu zagrało kolejnych czterech testowanych oraz jeden zawodnik z juniorskiego zespołu Kociny.

W składzie z powodów zdrowotnych zabrakło Marcina Golasza, Arkadiusza Kępy oraz Piotra Rotko.

Niestety wiosną w barwach Kociny nie zobaczymy Karola Strzewiczka który z powodu poważnej kontuzji kolana zmuszony jest pauzować całą rundę.

Niestety są także ubytki, z gry w Górniku 09 Mysłowice zrezygnował Krzysztof Gondzik oraz Wojciech Kowalski (nigdzie nie przechodzą).

Bramki w dzisiejszym spotkaniu:

0:1 Kami Bacia - 8 minuta
0:2 Adrian Bogdański - 10 minuta
0:3 Kami Bacia - 28 minuta
1:3 - 29 minuta
2:3 - 34 minuta
2:4 Michał Kowalski - 44 minuta
2:5 testowany zawodnik - 45 minuta
2:6 Kamil Dylewski - 74 minuta
2:7 Adrian Bogdański - 85 minuta


Na sporą burę zasłużył także pracownik MOSiR-u Katowice,który należycie nie przygotował boiska. Po odśnieżeniu specjalnym traktorkiem jedenastek stwierdził, że warunki atmosferyczne nie nadają się do gry i sobie po prostu poszedł a za Niego zawodnicy odśnieżali boisko... Zawalił także obsadowy w ŚlZPN który.... zapomniał na ten mecz wyznaczyć sędziów...





Dominik DoMeL Żymła