Wielkie Derby na poziomie!




Nie można było narzekać na poziom spotkania


Górnik 09 Mysłowice - Górnik Wesoła
3 - 3
( 2-1 )




Bardzo dobre spotkanie zobaczyli kibice zebrani na stadionie Kociny na sparingowych Wielkich Derbach Mysłowic pomiędzy Górnikiem 09 Mysłowice a Górnikiem Wesoła. Walka, szybkie i dobre spotkanie, fajna atmosfera na trybunach.





Fantastycznie spotkanie rozpoczeli zawodnicy Kociny którzy już w 2 minucie spotkania wyszli na prowadznie.
Mateusz Bryk z prawego skrzydła wszedł w pole karne, oddał strzał w długi róg, piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki.

Górnik 09 Mysłowice grał dobrze, z sercem i zaangażowaniem, był pomysł na grę i całkiem dobrze to wychodziło. Był tylko jeden mankament - dziura w środku pola...

Całe spotkanie dobrze się oglądało, Górnik Wesoła dzielnie na boisku pracował stwarzał okazje, ale to Mysłowicka ,,zero-dziewiątka" miała przewagę i po prostu była lepsza.

Bramka na 1-1 padła w 26 minucie spotkania, po dośrodkowaniu z prawej strony boiska i główce zawodnika z Wesołej piłka odbiła się od poprzeczki a następnie wpadła do bramki.

Gospodarze odpowiedzieli golem autorstwa Krzysztofa Gondzika, który dobrze odnalazł się w polu karnym, wprawdzie bramkarz obronił strzał, ale przy dobitce nie miał już szans.
Chwilę później Mateusz Bryk miał szansę zdobyć kolejnego gola jednak trafił tylko w słupek.

W drugiej połowie było jeszcze ciekawiej, gra się bardziej wyrównała i jedni i drudzy mieli kilka świetnych okazji do zdobycia gola, ale albo 100% sytuacji nie wykorzystywali zawodnicy albo bronili bramkarze.

W 54 minucie meczu Adrian Bogdański zdobył bramkę ku wielkiem zadowoleniu kibiców, sędzia pierw bramkę uznał i pokazał, że Wesoła zacznie od środka boiska, chwilę później odgwizdał faul a jeszcze kilka sekund później po raz kolejny zmienił decyzję i przyznal Kocinie rzut wolny, z resztą bardzo ciekawie rozegrany.
Cała sytuacja zirytowała kibiców i zawodników Górnika 09 i od tej chwili gra Kociny nieco się pogorszyła.

W 69 minucie meczu dwóch zawodników Górnika Wesoła było na kilkumetrowym spalonym, sędzia jednak akcję puścił a Wesoła bez problemu zdobyła gola co rozwścieczyło piłkarzy Górnika 09 którzy ruszyli do ataku.

Kocina ruszyła do przodu, atakowała i efektem tego była bramka Gondzika z 74 minuty meczu, gdzie przy rzucie rożnym najwyżej wyskoczył do piłki i głową skierował ją do bramki.

Pod koniec spotkania Wesoła była nie co lepsza a to za sprawą zmiany zawodników Kociny na rezerwowych i testowanych.
Wesołej udało się szczęśliwie spotkanie zremisować bo zdobyli bramkę w 92 minucie spotkania a sędzia nie dał już zawodnikom z centrum Mysłowic wznowić gry.

Gdyby nie błędne decyzje arbitra spotkanie zakończyłoby się wynikiem 4-2 dla Górnika 09, jednak nie ma co gdybać. Sparing to tylko sparing i nie chodzi o wynik, ale o grę która napawa optymizmem.
Zawodnicy Kociny zagrali naprawdę z oddaniem i sercem co pozwala ze spokojem patrzeć na nowy sezon a i przed podopiecznymi Jerzego Wijasa jest widoczna dobra przyszłość.

Było ,,czuć", że są to Wielkie Derby Mysłowic - w prawdzie widać było, że nie ligowe a sparingowe, ale na trybunach była całkiem niezła frekewncja jak na środek tygodnia i sparing, była oprawa muzyczna, zawodnicy nie odpuszczali było sporo złośliwych fauli i nerwowych sytuacji, zawodnicy skoczyli sobie też do gardeł - co jednak na meczach tych ekip nie powinno dziwić.

Niestety zawalił zarządca obiektu MOSiR Mysłowice, który nie przygotował stadionu do meczu - chodzi zwłaszcza o murawę która była wypalona... (napiszemy o tym w osobnym artykule).

Wyjaśniła się także sprawa Mateusza Augustyna który odchodzi z Kociny oraz Bojana Bruzia, który w Górniku 09 zostaje, ale póki co ma zerwane więzadła w kolanie i długo nie będzie grał.

Jeśli chodzi o Janka Sitko sprawa jeszcze jest nie jasna, ma oferty z wielu klubów z różnych lig a obecnie przebywa na testach w I-szo ligowym Rozwoju Katowice.



Skład Górnika 09:
1. Łukasz BOGACKI
2. Jacek RYCZAN
3. Kamil DYLEWSKI (12. Michał MARKO)
4. Arkadiusz ŻEMLOK (13. Testowany zawodnik)
5. Piotr ROTKO
6. Wojciech KOWALSKI
7. Adrian BOGDAŃSKI (14. Łukasz KASPRZYK)
8. Mateusz BRYK
9. Arkadiusz KĘPA (15. Kamil BACIA)
10. Karol STRZEWICZEK (16. Testowany zawodnik)
11. Krzosztof GONDZIK (17. Testowany zawodnik)


Trener: Jerzy WIJAS


Z różnych przyczyn nie zagrali:
- Radosław BŁASZCZYK (kontuzja)
- Marcin JASZCZUK (kontuzja)
- Marcin GOLASZ (wakacje)
- Michał KOWALSKI (sprawy osobiste)



Dominik DoMeL Żymła