Wywalczone zwycięstwo!




Górnikowi 09 w spotkaniu z AKS-em II brakowało szczęścia


AKS II Mikołów-Górnik 09 Mysłowice
2 - 4
( 2-1 )




Piłkarze Górnika 09 Mysłowice sensacyjnie do 82 minuty przegrywali w Mikołowie z AKS-em II 2:1 by ostatecznie wygrać 4:2, niestety wynik nie odzwierciedla przebiegu wydarzeń na boisku zwłaszcza w drugiej połowie gdzie gospodarze niepotrafili zejść z własnej połowy.
Jednak prawdziwych Mistrzów nie poznaje się po tym jak zaczynają ale jak kończą a Kocina w 100% zasłużyła na zwycięstwo, walczyła i wygrała!






Po pierwszeych 45 minutach wiało nudą i sporą sensacją! Ciekawych akcji było jak na lekarstwo, mało walki, zaangażowania a gospodarze sensacyjnie prowadzili z Górnikiem 09 Mysłowice 2:1.
Pierw w 22 minucie w małym zamieszaniu pod bramką Kociny i błędzie obrony gospodarze wyszli na prowadzenie, jednak szybko bo już w 25 minucie ,,zero-dziewiątka" doprowadziła do wyrównania, dobrze w polu karnym zachował sie Krzysztof Gondzik, podał do Marcina Golasza a ten zdobył pierwszą bramkę w tym spotkaniu dla Kociny.
W 32 minucie, jeden z zawodników gospodarzy zdecydował się na strzał z dystansu, i ku zaskoczeniu wszystkich także strzelającego niegroźne i niezamocne uderzenie po ziemi znalazło swoje miejsce w siatce Górnika 09, gdyż fatalny błąd poprzęłnił nasz bramkarz Krzysztof Żymełka i piłka przeszła pod Jego rękami.

Czemu pierwsza połowa tak wyglądała? Jest środek tygodnia, praktycznie wszyscy byli po pracy, część zawodników przyjechała na mecz prosto z pracy i może organizm potrzebował czasu żeby ,,zaskoczyć"?

W przerwie kibice oczekiwali, iż trener Hubert Wilk ,,ustawi do pionu" swój zespół i Kocina zacznie grać tak jak potrafi i tak też się stało.
W drugiej połowie Mikołowscy rezerwiści nie mieli nic do powiedzenia i praktycznie nie wychodzili z własnej połowy. Mysłowicka ,,zero-dziewiątka" jakby ożyła, była walka, zaangażowanie, dużo ruchu, duża wymienność podań i ładnych akcji i okazji bramkowych, ale bramka gospodarzy była jakby zaczarowana bo mimo licznych wręcz doskonałych prób piłkarze z Grodu Mysława nie potrafili doprowadzidzić do wyrównania, trzy poprzeczki, dwa słupki, piłka wybita w zasadzie z linii bramkowej i wiele innych sytuacji co wielu zebranych na stadionie przyprawiało o ,,zawał serca". Kocina w końcu dopieła swego w 82 minucie, a na listę strzelców wpisał się niezawodnych Kamil Dylewski, wówczas jeden z kibiców AKS-u Mikołów skomentował krótko ,,zasłużenie".

Kocina nie odpuszczała i wciąż atakowała i w 88 minucie świetnie dysponowany Adrian Bogdański wyprowadził Mysłowicką ,,zero-dziewiątkę" na upragnione prowadzenie!

W 93 minucie kiedy wszyscy myśleli, że sędzia zakończy spotkanie Wojtek Kowalski oddał niespodziewany strzał z dystansu a piłka wpadła do bramki! Sędzia pierw zagwizdał zdobytą bramkę i odrazu zakonczył spotkanie.
Podsumowywując Górnik 09 rozegrał najgorszą (pierwszą) w tym sezonie połowę i najlepszą (drugą) w tej rundzie i zasłużył bezwątpienia na zwycięstwo, a wynik to tylko najmniejszy wynik kary dla AKS-u II Mikołów co z resztą pokazują też statystyki.
Każdej drużynie na świecie przytafia sie słabszy mecz czy pierwsza połowa, nie omija to FC Barcelony, Realu Madryt, Bayernu Monachium czy innych czołowych zespołów i zdaje się, że taka właśnie słabsza połowa przytrafiła się Górnikowi 09 Mysłowice, ale najważniejsze, ze mimo to wygraliśmy, wygraliśmy 20 mecz i wciąż jesteśmy niepokonanym zespołem!


Statystka meczu:

AKS II MIKOŁÓW | GÓRNIK 09 MYSŁOWICE

Strzały 7 | 31
Strzały celne 3 | 22
Strzały niecelne 4 | 9
Faule 16 | 6
Rzuty wolne 9 | 11
Rzuty rożne 1 | 13
Rzuty karne 0 | 0
Spalone 0 | 3






Skład Górnika 09:
1. Krzysztof ŻYMEŁKA
11. Kamil UTZMANN (76' 4. Bartosz HEIN)
96. Łukasz HUZIOR
3. Sebastian PTASZEK
17. Kamil DYLEWSKI -72'
97. Marcin GOLASZ -25'
13. Marek KURTOK [Kapitan]
10. Paweł MAŁOLEPSZY
20. Krzysztof GONDZIK (46' 19. Mateusz MAZUREK)
9. Wojciech KOWALSKI -93'
7. ADRIAN BOGDAŃSKI -88'


Rezerwa:
12. Radosław BŁASZCZYK
2. Daniel HERMYT
6. Kamil BACIA


Trener: Hubert WILK
II trener: Radosław BŁASZCZYK
Kierownik: Karol STRZEWICZEK



,,LIDERA MAMY!
Za ch**a go NIE ODDAMY!!!









Dominik Żymła