Wywiad z Sebastianem Hepo!




Sebastain Hepo jest filarem defensywy AKS-u Niwka


Przedstawiamy kolejny wywiad. Tym razem gościem serwisu KOCINA.com.pl jest Kapitan AKS-u Niwka Sosnowiec - Sebastian Hepo.





KOCINA.com.pl: W sobotę kolejny Śląsko-Zagłębiowski Klasyk, tym razem to Zielona Koniczynka będzie gospodarzem tego arcyważnego spotkania...
Sebastian Hepo: Spotkanie ma dla całego środowiska piłkarskiego w naszej dzielnicy duże znaczenie. Na to spotkanie nie musimy się my zawodnicy dodatkowo mobilizować. Spotkanie, w których stają na przeciw siebie drużyny z Zagłębia oraz Śląska zawsze są emocjonujące i wywołują duże emocję.


KOCINA.com.pl: Gracie na własnym stadionie, przy własnej publice. To duży atut w tak ważnym meczu?
Sebastian Hepo: Każdy mecz na własnym boisku to niewątpliwie duży atut. Dokładając do tego publiczność, która mam nadzieje licznie przybędzie na sobotni mecz osiągamy przewagę nad Kociną, co postaramy się wykorzystać w najbliższych Derbach.


KOCINA.com.pl: W zeszłym sezonie u siebie rozbiliście Górnika 09, aż 4-0, natomiast w Mysłowicach padł bezbramkowy remis mimo wielkiej dominacji Kociny. Jak będzie tym razem?
Sebastian Hepo: Nie przesadzałbym z tą wielką dominacją. Górnik 09 był gospodarzem, grał na własnym boisku, więc to normalne, że dłużnej utrzymywał się przy piłce. Mimo to w końcowej fazie spotkania to my mieliśmy 100% sytuacje i mogliśmy przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść. Graliśmy również w osłabieniu po czerwonej kartce dla naszego zawodnika. Najbliższe spotkanie na pewno będzie się różnić od tego ostatniego, ponieważ będziemy chcieli zmazać plamę za pierwszą kolejkę i porażkę z Łąką. Górnik 09 nie będzie miał łatwo w sobotę.


KOCINA.com.pl: Jakie nastroje panują w klubie i drużynie przed tym spotkaniem? Zaliczyliście falstart, do tego. Istnieje zagrożenie, że nie wystąpicie w najmocniejszym zestawieniu.
Sebastian Hepo: Zgadza się na początku rozgrywek zaliczyliśmy falstart, dlatego w sobotę za wszelką cenę będziemy chcieli wygrać. Mecz z Łąką to wypadek przy pracy. Do naszej drużyny dołączyli nowi zawodnicy, którzy są niewątpliwie wzmocnieniami. Jest z nami Mariusz Korepta, jest Bartłomiej Musiał obydwaj są bardzo doświadczonymi zawodnikami. Powinniśmy wystąpić w optymalny zestawieniu. W ostatnim meczu kontuzji doznał Paweł Domański jednak jesteśmy dobrej myśli i mamy nadzieje, że wykuruje się do soboty. NASTROJE PANUJĄ OCZYWIŚCIE BOJOWE!


KOCINA.com.pl: Czy przygotowywujecie się jakoś specjalnie do tego spotkania?
Sebastian Hepo: Nie przygotowujemy się jakoś specjalnie do tego spotkania. Oczywiście w szatni dużo rozmawiamy o tym spotkaniu. W drużynie Koniczynki są praktycznie sami zawodnicy z Zagłębia Dąbrowskiego.


KOCINA.com.pl: Co będzie kluczem do zwycięstwa z Kociną?
Sebastian Hepo: Kluczem będzie cierpliwa gra i zimne głowy. Na razie trener nie nakreślił nam jeszcze sposobu gry, więc trudno mi jest coś więcej powiedzieć. Mamy mocny skład.


KOCINA.com.pl: Czy da się odczuć, że spotkanie z Górnikiem 09 Mysłowice to coś więcej niż mecz?
Sebastian Hepo: Zdecydowanie tak. Na to spotkanie nie trzeba nikogo dodatkowo mobilizować. Sam fakt, że zmierzą się ze sobą drużyny z Sosnowca i Mysłowic wyzwala motywacje do walki. Ponadto mój tata jest "Hanysem", który dorastał w Mysłowicach jednak cała karierę grał w Niwce gdzie też był wieloletnim kapitanem. Ostatnie dwa spotkania w naszej klasie rozgrywkowej przemawiają na naszą korzyść i postaramy się, aby było tak dalej.

KOCINA.com.pl: Ostatnio, w meczu z Górnikiem 09 rozegranym w Sosnowcu strzelił Pan bramkę. Czy i tym razem spróbuje Pan pokonać golkipera Mysłowickiej ,,zero-dziewiątki"?
Sebastian Hepo: Jestem obrońcą i przede wszystkim skupiam się na tym. Obrońca nie strzela dużej ilości bramek, więc każda zdobyta bramka bardzo mnie cieszy. Jeżeli dołożyć do tego, że bramkę strzeliłem Kocinie, drużynie z Mysłowic to tym bardziej ta bramka jest ważna. Więc jeżeli będę miał okazję to zdobycia bramki to będę chciał ją zdobyć! Aczkolwiek zdecydowanie bardziej interesuj mnie zwycięstwo Koniczynki w tym meczu niż zdobycie bramki.


KOCINA.com.pl: Jaki typuje Pan wynik?
Sebastian Hepo: W naszej drużynie jest specjalista od zakładów bukmacherskich. Chodzi mi o Ziza :-) Ja w te gry nie biorę udziału więc nie będę typował wyniku. Będzie to bardzo ciężki mecz, ale jesteśmy na niego przygotowani. Zapraszam wszystkich bardzo gorąco na to spotkanie. Jednocześnie prosząc o kulturalne zachowanie. Oby obyło się bez incydentów tak jak miało to miejsce w zremisowanym meczu na Kocinie gdzie któryś z nieodpowiedzialnych kibiców rzucił petardą w stronę naszej ławki rezerwowych.


KOCINA.com.pl: Bardzo dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w sobotę!
Sebastian Hepo: Nie dziękuję :-) Pozdrawiam!



Rozmawiał: Dominik DoMeL Żymła



Zdjęcia nadesłane przez zawodnika, źródło:

1-aksniwkasosnowiec.futbolowo.pl
2-sosnowiczanie.net