Zimowe przygotowania



Korzystając z długiej przerwy zimowej piłkarze Górnika 09 Mysłowice pod bacznym okiem trenera Stanisława Gawendy przygotowywują się do rundy wiosennej.





Jesień zakończyliśmy bardzo miłym akcentem – zwyciężyliśmy w Derbach Mysłowic z Unią Kosztowy 1:0 i odzyskaliśmy tytuł Mistrza Miasta.
Ostatecznie rundę jesienną po 16 kolejkach i z 21 pkt na swoim koncie Mysłowicka ,,zero-dziewiątka” zajęła 10 miejsce w tabeli. Drużyna trenowała jeszcze jakiś czas i ostatecznie 22 listopada odbył się ostatni trening a następnie odbyło zakończenie rundy z obfitym podsumowaniem.
Następnie piłkarze udali się na długie zasłużone urlopy, każdy, otrzymał rozpiskę, co ma robić, aby utrzymać dobrą formę fizyczną.

Następnie drużyna spotkała się 4 stycznia na spotkaniu organizacyjnym a przygotowania Kocina zaczęła od 7 stycznia.

Plan zajęć:

Poniedziałek: wolne
Wtorek: trening na hali
Środa: trening na hali
Czwartek: wolne
Piątek: trening na hali
Sobota: trening na boisku z sztuczną nawierzchnią + sparing*
Niedziela: sparing*
* Sparing w sobotę bądź niedzielę


Plan sparingów:

1.02.14r. GKS II Tychy (Liga Okręgowa) 1:1
15.02.14r. GKS Osiek Wielki (A-klasa) mecz w Chełmku
23.02.14r. Cyklon Rogoźnik (A-klasa) mecz na stadionie Zagłębia Sosnowiec
05.03.14r. GTS Bojszowy (IV liga) mecz w Bojszowach
08.03.14r. Lechia 06 Mysłowice (B-klasa) mecz na obiekcie Lechii

Spoglądając na plan sparingów oraz treningów można stwierdzić, iż jest dość mało intensywny i czy jest wystarczający, aby dobrze grać wiosną?
Otóż jest wystarczający. Dlaczego?

Wiele klubów w styczniu rozegrało kilka meczy kontrolnych w niskich temperaturach nie jednokrotnie na fatalnie przygotowanych boiskach… Skutek? Wiele kontuzji, urazów, co komplikuje dalsze przygotowania. Kocina w ten sposób zaoszczędziła sporo gdyż nasi zawodnicy mogli się skupić głównie na przygotowaniu siłowo-kondycyjnym dzięki czemu piłkarze z Grodu Mysława powinni mieć o wiele więcej sił do walki na boisku i do gry na ,,pełnych obrotach”.

Teraz w lutym panują o wiele lepsze warunki atmosferyczne, dzięki czemu rozgrywanie meczy kontrolnych ma większy sens, bo raz jest bezpiecznie a dwa sparingi te są bardziej wartościowe. Kolejna pozytywna kwestia przy takiej pogodzie? Nawierzchnie boisk są w coraz lepszym stanie i gdy klub popracuje nad ich przygotowanie to drużyna będzie mogła zacząć o wiele wcześniej niż zakładano treningi na boisku z trawiastą nawierzchnią.

Mocną stroną Kociny wiosną zapewne będzie ,,stary” skład, bowiem jak na razie nikt z drużyny nie odszedł ani nie doszedł, jednak jak mówi się w kuluarach do drużyny Górnika 09 ma dołączyć ktoś, kto będzie sporym wzmocnieniem.

Jeszcze jesienią Kocina udowodniła, że jest ciekawą drużyną i wbrew pozorom niebezpieczną, przekonały się o tym min. Pogoń Imielin, która przyjechała po pewne zwycięstwo a przegrała aż 3-1, czy mocna Kosztowska Unia.

Na początku sezonu pisaliśmy, że jeśli drużyna się zgra, nabierze więcej wiary w własne możliwości więcej pewności, do tego młodzi zawodnicy trochę się ograją i ostro przyłożą do treningu to możemy stać się naprawdę dobrą drużyną, a poprawę w poczynaniach Mysłowickiej ,,zero-dziewiątki” było widać z meczu na mecz.

Już w pierwszym sparingu, gdzie Górnik 09 Mysłowice mierzył się w Tychach z rezerwami Tyskiego I-ligowca było widać, że mocnym atutem Kociny jest zgranie i stałe fragmenty gry. Ostatecznie po dość dobrym meczu padł remis 1-1.

Czasu jest sporo, trener z zespołem pracuję długo i solidnie i oby owocnie.

Dominik DoMeL Żymła